| < Wrzesień 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
        1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30  
Tagi

O autorze

Napisz do mnie


 Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...



Poprawny CSS!

Wpisy z tagiem: trzmiel

piątek, 14 października 2016

Nie lubię trzmieli. Nie dlatego, że mi się nie podobają. Tylko z powodu ich nadmiernej ruchliwości. Nie umieją przysiąść na kwiatku i zastygnąć w bezruchu choćby na moment.

Pewnego razu na łące spotkałam zupełnie innego trzmiela. Siedział spokojnie na roślinie zielnej, jakby był przyklejony albo martwy. Dotknęłam go uschniętą gałązką. Zaczął przebierać odnóżami, ale nie odleciał. Przyszło mi do głowy, że pewnie zaplątał się w nić pajęczą, ponieważ w pobliżu wisiała pajęczyna z pająkiem. Za pomocą gałązki popchnęłam trzmiela w górę rośliny. Był niemrawy, ale po chwili zaczął ruszać skrzydełkami i w końcu odfrunął. W ten oto sposób uratowałam go od niechybnej śmierci.

Trzmiel

Trzmiel

wtorek, 15 marca 2016

Co roku latem nie potrafię oprzeć się fotografowaniu dzwonków tak samo jak owady nie mogą przeciwstawić się jego cudownej woni i wspaniałemu smakowi ;)

Dzwonek

Dzwonek

Dzwonek

Dzwonek

środa, 10 lutego 2016

W lipcu udało mi się przyłapać trzmiela obżerającego się na malwach.

Trzmiel

Trzmiel

Trzmiel

Trzmiel

niedziela, 26 lipca 2015

Na mojej osiedlowej łące rośnie dużo mierznicy czarnej. Te kwiatki upodobały sobie szczególnie liczne trzmiele. Fruwały i zbierały pyłek w ogromnym pospiechu.

Trzmiel

Trzmiel

Trzmiel

piątek, 09 stycznia 2015

Trzmiel na ostróżce w Ogrodzie Botanicznym.

Trzmiel

Trzmiel

Trzmiel

czwartek, 10 kwietnia 2014

Wielki trzmiel zakochał się w hiacyntach i szafirkach. Całował je długo i namiętnie, a one z pewną dozą nieśmiałości otwierały przed nim swoje wnętrza.

Trzmiel

Trzmiel

Trzmiel

Trzmiel

środa, 12 czerwca 2013

Wczoraj w Ogrodzie Botanicznym UKW trafiłam pierwszy raz na amorfę krzewiastą (Amorfa fruticosa), zwaną indygowcem zwyczajnym. Krzew był tak ogromny, że przez dłuższą chwilę chodziłam wokół niego w poszukiwaniu tabliczki informacyjnej z nazwą. Miał kilka metrów szerokości i co najmniej 3 metry wysokości. Dokoła unosił się niesamowity, odurzający zapach ziołowo-owocowy. Wśród purpurowo-fioletowych kwiatów fruwało mnóstwo pszczół i trzmieli.

Amorfa

Amorfa

Amorfa