| < Grudzień 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
        1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30 31
Tagi

O autorze

Napisz do mnie


 Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...



Poprawny CSS!

Wpisy z tagiem: owoce

wtorek, 21 listopada 2017

Późną jesienią czerwone owoce berberysu są radosnym akcentem pośród wszechobecnych brązów i szarości.

Berberys

Berberys

Berberys

środa, 15 listopada 2017

W tym roku w trzech miejscach spotkałam paciorecznik ogrodowy. W lipcu kwitł w Ogrodzie Botanicznym UW, ostatniego września moją uwagę przykuły czerwonawe kwiaty oraz ciekawe owoce w Myślęcinku, a w połowie października w Ogrodzie Botanicznym UKW.

Z Wikipedii dowiedziałam się, że jest to roślina ciepłolubna i nie jest przystosowana do naszych warunków pogodowych. Zimą kłącze może zmarznąć w ziemi. W związku z tym po zakończeniu kwitnienia trzeba przyciąć roślinę, zaś kłącze musi być wykopane jesienią i przez zimę przechowywane w pomieszczeniu o temperaturze 5-8 °C. 

Paciorecznik

Paciorecznik

Paciorecznik

Paciorecznik

Paciorecznik

Paciorecznik

Paciorecznik

poniedziałek, 13 listopada 2017

Jeszcze żyje

Jeszcze zieleni się

Jeszcze kwitnie

Powoli usycha

Powoli gnije

Powoli umiera

Śnieguliczka biała

Śnieguliczka

Śnieguliczka

Śnieguliczka

Śnieguliczka

Śnieguliczka

Śnieguliczka

czwartek, 09 listopada 2017

W październiku w Ogrodzie Botanicznym UKW znalazłam kilka owocków aronii czarnej.

Aronia

Aronia

poniedziałek, 30 października 2017

W zeszłym roku pokazywałam na blogu kwiaty akebii pięciolistkowej z Ogrodu Botanicznego UKW. Tej jesieni udało mi się dwa razy uwiecznić owoce przypominające serdelki. W połowie października z gałęzi zwisał tylko jeden, a reszta już opadła na ziemię i była w stanie rozkładu.

Akebia

Akebia

Akebia

Akebia

Akebia

Akebia

czwartek, 26 października 2017

W Ogrodzie Botanicznym UKW rosną krzewy pięknotki rozwidlonej odmiany miniaturowej "Issai", która pochodzi z Japonii. Są niższe od bardziej znanej i częściej uprawianej w kraju pięknotki Bodiniera. Dorastają do 1,5 metra wysokości. Tworzą początkowo wyprostowane i fioletowe, a później przewieszające się, prawie nagie pędy. Liście mają od 3 do 8 cm długości, są jajowato-lancetowate, grubo ząbkowane. Kwiaty są drobne, mają różowe płatki i 5 mm długości pręciki zwieńczone żółtymi woreczkami pyłkowymi. Kwiaty rozwijają się w sierpniu. Purpurowofioletowe, kuliste i błyszczące owoce mają wielkość ziarenek pieprzu. Zebrane są w krótkie, wierzchotkowate owocostany równomiernie rozmieszczone na pędach. Owoce dojrzewają we wrześniu i październiku. Pozostają na krzewach jeszcze długo po opadnięciu liści. 

Pięknotka

Pięknotka

Pięknotka

Pięknotka

wtorek, 12 września 2017

Znowu lato się dopala,
w jarzębiny lśniąc koralach,
i gasnącym już oddechem tuląc dni,
ciepłych wspomnień snuje nici,
by miłości czar uchwycić
i w zimowe, długie noce o niej śnić.

Myśli barwą się rozdźwięczą,
nieba dotkną zmysłów tęczą,
i zaklęty w jarzębinie wróci czas -
ciała twego przytulenie
znów ekstazy zbudzi drżenie,
chwilą szczęścia zapisane kiedyś w nas.

Jarzębiny sznur korali,
wspomnieniami się rozpali,
i choć chwila przemijaniem cicho drży,
prowadzeni przez tęsknoty,
powrócimy w sen nasz złoty,
tamtych nocy, otulonych w białe bzy.

Jarzębina, Jan Lech Kurek



Jarząb Arnolda "Pink Veil" w Ogrodzie Botanicznym UKW

Jarząb

Jarząb

Jarząb

czwartek, 17 sierpnia 2017

W Ogrodzie Botanicznym UW w dziale roślin leczniczych natknęłam się na wielce osobliwą roślinę. Moją uwagę przykuły kilkucentymetrowe, podłużne i czerwone owoce, zwisające pojedynczo wśród dużych, parasolowatych liści. Na tabliczce informacyjnej widniała nazwa: Berberys Thunberga "Atropurpurea Nana", która wywołała moją konsternację, ponieważ nie przypuszczałam, że berberysy mogą mieć delikatne gałązki oraz miękkie liście, a przede wszystkim gigantyczne owoce. Te cechy nie pasowały zupełnie do znanych powszechnie parkowych i ogrodowych krzewów. Dzisiaj wpisałam w wyszukiwarce powyższą nazwę i okazało się, że berberys Thunberga odmiana Atropurpurea Nana wygląda zupełnie inaczej, po prostu zwyczajnie. Przejrzałam listę roślin berberysowatych i znalazłam zdjęcia okazów bardzo podobnych do tych w warszawskim botaniku. Wydaje mi się, że jest to stopowiec himalajski (Sinopodophyllum hexandrum lub Podophyllum hexandrum). Jego naturalnym środowiskiem są  Himalaje. Rośnie na wysokości 2000-3500m n.p.m. na wilgotnych, bogatych w próchnicę glebach na skraju lasów, w półcieniu lub w cieniu. Uważany jest za roślinę leczniczą. Poza owocami jest trujący. Niedawne badania wykazały, że związki zawarte w korzeniu mają działanie antynowotworowe, z tego też względu stopowiec jest zagrożony wyginięciem.

Stopowiec himalajski

Stopowiec himalajski

wtorek, 20 czerwca 2017

W Ogrodzie Botanicznym Myślęcinek natknęłam się na bardzo ciekawy krzew - różowiec biały (Okółkowiec czteropłatkowy). Na gałązkach znajdowały się jednocześnie kwiaty, zawiązki owoców oraz zeszłoroczne owoce w bardzo dobrym stanie.

Różowiec jest blisko spokrewniony ze znanym powszechnie złotlinem. Pochodzi z Azji (Japonia, Chiny). Dorasta do ok. 1,5-2 metrów wysokości. Ma rozłożysty pokrój. Posiada wiotkie, przewieszające się pędy aż do samej ziemi. Liście są karbowane, pojedyncze i jajowate w zarysie, z podwójnie piłkowanym brzegiem i z wydłużonym, ostrym wierzchołkiem. Dorastają do 8 cm długości. Ułożone są naprzeciwlegle, co jest wyjątkiem w rodzinie różowatych. Jesienią przebarwiają się na złotożółty kolor. Kwiaty śnieżnobiałe, czteropłatkowe o średnicy ok. 5 cm pojawiają się niezbyt obficie w końcu maja. Osadzone są tylko na końcach pędów bocznych. Owoce to drobne pestkowce o średnicy 1 cm, zebrane po 4 sztuki. Najpierw są brązowe, potem czarne z połyskiem. Dojrzewają na przełomie sierpnia i września.

Różowiec

Różowiec

Różowiec

Różowiec

Różowiec

Różowiec

Różowiec

Różowiec

piątek, 10 lutego 2017

Dzisiaj przez kilka godzin świeciło słońce w Bydgoszczy. Nabrałam ochoty na fotografowanie. Wybrałam się do parku nad stawki. Niestety nie znalazłam nic ciekawego, tylko owocki lipowe.

Lipa

Lipa

Lipa

Lipa

piątek, 13 stycznia 2017

We wtorek wybrałam się do Parku Dolina Pięciu Stawów na moim osiedlu, aby przekonać się, jak wyglądają tamtejsze owocki śnieguliczki różowej. Chciałam uwiecznić je w śnieżnym anturażu. Niestety na krzewach nie było śniegu, za to wisiało jeszcze sporo zielonych listków, a owocki prezentowały się zadziwiająco dobrze, świeżo i apetycznie, wręcz cukierkowo.

Śnieguliczka

Śnieguliczka

Śnieguliczka

Śnieguliczka

Śnieguliczka

Śnieguliczka

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 13