| < Listopad 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
    1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30      
Tagi

O autorze

Napisz do mnie


 Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...



Poprawny CSS!

Wpisy z tagiem: kwiaty

niedziela, 19 listopada 2017

We wtorek 14-go przed południem świeciło słońce, więc wybrałam się z Heliosem na osiedlową łąkę. Chyba pierwszy raz byłam tam w listopadzie. W kilku miejscach kwitło jeszcze ładnie przymiotno. Znalazłam też parę kwiatów krwawnika i jednego kwitnącego wrotycza. 

Wrotycz

Krwawnik

Przymiotno

środa, 15 listopada 2017

W tym roku w trzech miejscach spotkałam paciorecznik ogrodowy. W lipcu kwitł w Ogrodzie Botanicznym UW, ostatniego września moją uwagę przykuły czerwonawe kwiaty oraz ciekawe owoce w Myślęcinku, a w połowie października w Ogrodzie Botanicznym UKW.

Z Wikipedii dowiedziałam się, że jest to roślina ciepłolubna i nie jest przystosowana do naszych warunków pogodowych. Zimą kłącze może zmarznąć w ziemi. W związku z tym po zakończeniu kwitnienia trzeba przyciąć roślinę, zaś kłącze musi być wykopane jesienią i przez zimę przechowywane w pomieszczeniu o temperaturze 5-8 °C. 

Paciorecznik

Paciorecznik

Paciorecznik

Paciorecznik

Paciorecznik

Paciorecznik

Paciorecznik

sobota, 11 listopada 2017

Tydzień temu w ogródku przyblokowym na moim osiedlu spotkałam kwitnące dalie w barwach narodowych. Gdyby białe płatki były na górze, a czerwone na dole, to kwiat wyglądałby jak polska flaga.

Dalia

wtorek, 07 listopada 2017

We wrześniu na moim kuchennym parapecie zauważyłam sporego, czarnego chrząszcza. Wydaje mi się, że była to rozdestnica wrotyczówka. Ciekawe, w jaki sposób zdołała dostać się na pierwsze piętro budynku. Od razu zauważyłam, że nie spodobało się jej wnętrze mieszkania. Biegała niespokojnie tam i z powrotem. Na chwilę położyłam ją na fiołku afrykańskim. Zrobiłam kilka zdjęć i wyniosłam na dwór. 

Chrząszcz

Chrząszcz

Chrząszcz

Chrząszcz

Chrząszcz

Chrząszcz

Chrząszcz

środa, 01 listopada 2017

Znużone zmierzchy, świateł łkające agonią,
Przykryły oczy moje bladą, szarą dłonią,
Otulają mnie ciszą znieczulenia mglistą
I dają takie tkliwe i miękkie pieszczenia,
Jak kochanka śmiertelnie chora, gdy wśród drżenia
Spragnionych ust przeczuwa rozłąkę wieczystą.

Martwa pustka i ciemne chmury, gdzie wzrok sięga.
Wszystko się we mnie wali, zmierzcha i rozprzęga...
Czy to niemoc jesienna, beznadziejna, starcza
Osłabłe skrzydła moje ołowiem obarcza?
Czy to już starość po mnie przyszła?... Już?... Tak wcześnie?...
Kiedy przyszła?... Gdym przestał czuwać?... Kiedy?... We śnie?...

Wszystko tak dziwnie inne, takie odmienione...
Prawdą-li to, żem niegdyś marzył sny szalone?
Rojenia me płomienne, zuchwałe, niesforne
Ktoś pognębił, podeptał, aż padły pokorne,
Złamane, na kolana i szatę pokutną
Przywdziały, i odeszły gdzieś w dal... Jak mi smutno...

(...)

Wszystko tak odmienione, inne... Jak mi smutno...
Wszystko zmierzcha i gaśnie, i w gruz się roztrąca...
Ktoś idzie... Żałobnicy niosą czarne płótno...
Całun mi niesie trwoga i troska trująca...
Czy to już koniec?... Koniec wszystkiego?... Ktoś płacze...
Cicho! Cicho!... Kto płacze?... Za mną?... Czy nade mną?...
Czy płacze, że już koniec?... Nie widzę nic... ciemno...
Gdzieś w zwalonych ruinach puchają puchacze...
Nadchodzi czarna, głucha noc...

Leopold Staff, SMUTEK

Astry

Astry

Astry

Astry

Astry

środa, 18 października 2017

Pierwszy raz w życiu spotkałam rusałkę admirała w drugiej połowie października, a działo się to w Ogrodzie Botanicznym UKW.

Rusałka admirał

Rusałka admirał

Rusałka admirał

Rusałka admirał

sobota, 14 października 2017

W tym sezonie kilka razy zaglądałam do znajomego bluszczu, ale dopiero pierwszego października dopisały jednocześnie obficie kwitnące kwiaty, motylki i ładna pogoda. Moje odwiedziny były krótkie, ponieważ szybko rozbolały mnie ramiona i kręgosłup od zadzierania głowy i wyciągania rąk z aparatem ku górze.

Rusałka pawik

Rusałka pawik

Rusałka pawik

Rusałka pawik

piątek, 06 października 2017

Gdy w poniedziałek przejeżdżałam rowerem obok znajomego ogródka przyblokowego, zauważyłam za przyciętymi krzewami dwa admirały i dwa pokrzywniki, które biesiadowały na kilku zmarniałych kwiatkach. Było widać, że odpowiadało im to mało ciekawe miejsce.

Rusałka admirał

Rusałka admirał

Rusałka pokrzywnik

Rusałka pokrzywnik

środa, 04 października 2017

W poniedziałek 2 października zajrzałam do znajomego ogródka przyblokowego. Pomimo porywistego wiatru fruwało sporo owadów. Jestem pełna szacunku dla ich kondycji fizycznej. Taki bzyg gnojka musi być bardzo silny, skoro potrafi utrzymać się na kwiatku telepanym nieustannie przez wiatr we wszystkie strony!

Bzyg gnojka

Bzyg gnojka

czwartek, 28 września 2017

W sierpniu i we wrześniu w Ogrodzie Botanicznym UKW spotkałam bardzo dużo rusałek pawików biesiadujących na astrach nowobelgijskich. W tym tygodniu też widziałam kilka tych motylków fruwających na moim osiedlu, m.in. wśród kwiatów bluszczu. Dzisiaj późnym wieczorem zauważyłam jednego śpiącego we wnętrzu mojego mieszkania obok okna.

Rusałka pawik

Rusałka pawik

Rusałka pawik

Rusałka pawik

Rusałka pawik

Rusałka pawik

wtorek, 26 września 2017

Pierwszy raz udało mi się trafić na kwitnące zimowity jesienne w Ogrodzie Botanicznym UKW.

Zimowity

Zimowity

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 68