| < Lipiec 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
          1 2
3 4 5 6 7 8 9
10 11 12 13 14 15 16
17 18 19 20 21 22 23
24 25 26 27 28 29 30
31            
Tagi

O autorze

Napisz do mnie


 Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...



Poprawny CSS!

Wpisy z tagiem: motyl

środa, 26 lipca 2017

Gdy jechałam do Ogrodu Botanicznego UW, planowałam sfotografować przede wszystkim ciekawe i mniej znane rośliny, których nie ma w bydgoskim botaniku. Nie spodziewałam się, że zastanę tam duże ilości motylków. Najbardziej ucieszył mnie widok rusałek pawików biesiadujących na różnych kwiatach. Od połowy czerwca nie widywałam ich w moim mieście.

Rusałka pawik

Rusałka pawik

Rusałka pawik

Rusałka pawik

Rusałka pawik

piątek, 30 czerwca 2017

Na wsi znalazłam sporo chabrów bławatków. Strzępotki ruczajniki chętnie na nich biesiadowały. Niestety podczas sesji przeszkadzał mi silny wiatr.

Chaber

Chaber

Chaber

środa, 28 czerwca 2017

We wtorek wybrałam się na wycieczkę rowerową poza miasto. Moim celem było sfotografowanie pola facelii, które widziałam pierwszy raz dwa lata temu pod lasem. Wtedy nie miałam ze sobą aparatu. Teraz też nie zrobiłam zdjęć, bo rośnie tam tylko owies. Rozczarował mnie ten widok. Marnym pocieszeniem okazały się dyndające na wietrze chabry bławatki, które przyciągały pospolite motylki. Poza tym nad drogą latały jak helikoptery wielkie zielone ważki. Jedna przystanęła na moment w locie i gapiła się na mnie, po czym odleciała pospiesznie w stronę lasu, a ja wsiadłam na rower i pojechałam dalej leśną drogą. Nagle mignęło przede mną coś ciemnego z białymi plamkami. Przejechałam parę metrów zanim uświadomiłam sobie, że marzyłam o spotkaniu tego motylka. Wróciłam w miejsce, gdzie frunął, ale już go nie było. Mimo wszystko ucieszyłam się, że zobaczyłam w końcu oblaczka granatka. Pomyślałam sobie, że pojadę do lasu za parę dni wcześniejszą porą i poszukam go bez pospiechu. Nie spodziewałam się zupełnie, że kilka kilometrów dalej na skraju lasu przy ścieżce rowerowej obok ruchliwej drogi krajowej spotkam drugiego oblaczka. Zahamowałam z piskiem opon. Szybko wyjęłam aparat z plecaka. Motylek posilał się na driakwi. W ciągu trzech minut obfotografowałam go z każdej strony. To jeden z najwspanialszych okazów w mojej kolekcji; sto razy cenniejszy niż kwiaty facelii.

Oblaczek granatek

Oblaczek granatek

Oblaczek granatek

Oblaczek granatek

Oblaczek granatek

poniedziałek, 26 czerwca 2017

Wyobraźcie sobie, że 11 czerwca spotkałam na pokrzywie rodzącą rusałkę pokrzywnik niemalże w tym samym miejscu co rok temu. Być może tam urodziła się i teraz wróciła jako dorosła, bo miała zakodowany w genach ten obszar rozrodczy.

Rusałka pokrzywnik

Rusałka pokrzywnik

Rusałka pokrzywnik

środa, 31 maja 2017

Gdy byłam w niedzielę w Ogrodzie Zoologicznym Myślęcinek, sfotografowałam kilka egzotycznych motylków w motylarni.

Motyl Caligo memnon

Motyl Siproeta stelenes

Motyl Siproeta stelenes

Motyl Siproeta epaphus

Motyl Siproeta stelenes

Motyl Caligo memnon

środa, 17 maja 2017

Gdy w zeszłym tygodniu byłam w Ogrodzie Botanicznym UKW, widziałam jednego fruwającego latolistka cytrynka, kilka bielinków oblatujących stokrotki, jednego zorzynka rzeżuchowca na miesiącznicy i jednego modraszka wieszczka na kalinie Burkwooda oraz jednego bardzo starego rusałkę pawika. Niestety były przeokropnie płochliwe. Najbardziej mi żal, że nie zdołałam uwiecznić zorzynka, ponieważ widziałam go pierwszy raz w OB UKW i na dodatek siadał trzy razy na kwiatkach, ale gdy tylko zbliżyłam się do niego, to od razu uciekał. Nie pomógł nawet obiektyw z ogniskową 150mm. 

Bielinek

Bielinek

piątek, 05 maja 2017

Późnym popołudniem 3 maja przechodziłam przypadkowo przez Stary Rynek. Było chłodno, pochmurno i wietrznie. Pojedyncze osoby przemykały pospiesznie po bruku. Już dawno zakończyły się uroczystości świecko-sakralne. Niespodziewanie moim oczom ukazał się niewielki obiekt w barwach militarnych, przyklejony do dużej, drewnianej donicy. Zapewne został przysłany przez ministra obrony narodowej w celu obserwacji bydgoszczan podczas przedpołudniowego zgromadzenia. Dron spodobał mi się ogromnie. Zapragnęłam go uwiecznić, ale niestety nie miałam przy sobie aparatu fotograficznego, więc postanowiłam go zabrać na krótką sesję do mojego mieszkania. Położyłam go ostrożnie na dłoni i szłam z nim kilkanaście minut przez miasto. Nie ruszał się i nie próbował odlecieć. Najwidoczniej uznał, że nie stanowię dla niego zagrożenia. W mieszkaniu położyłam go na parapecie okiennym. Siedział tam nieporuszony do wieczora. Po godz.20 wystawiłam go na balkon. Myślałam, że odleci. Jakież było moje zdziwienie, gdy następnego dnia wczesnym rankiem zobaczyłam go przyczepionego do miotły balkonowej. Padał deszcz, więc zabrałam go razem z miotłą do pokoju. Nie chciałam, aby zmókł i zepsuł się. Cały dzień i noc spędził obok drzwi balkonowych. Myślałam, że w nocy obleci mieszkanie, ale zachowywał się spokojnie. Rano znalazłam go na firance. W tym miejscu spędził cały kolejny dzień. Gdy wieczorem przejaśniło się, zaniosłam go na dwór i położyłam na pniu lipy koło mojego bloku. Strasznie przykro mi było rozstać się z takim wyjątkowym gadżetem. Jego oficjalna nazwa brzmi: nastrosz lipowiec.

Ćma

Ćma

Ćma

Ćma

Ćma

Ćma

Ćma

wtorek, 11 kwietnia 2017

W minionym tygodniu dwa razy polowałam na motylki biesiadujące na mirabelkach w Parku Dolina Pięciu Stawów. Niestety nie było ich tak dużo jak w zeszłym roku, chyba z powodu silnego i chłodnego wiatru. Tydzień temu we wtorek spotkałam kilka pawików, a w niedzielę zdołałam przyłapać ceika.

Rusałka pawik

Rusałka pawik

Rusałka pawik

Rusałka ceik

Rusałka ceik

Rusałka ceik

czwartek, 30 marca 2017

W Ogrodzie Botanicznym UKW oraz na podwórku koło mojego bloku widziałam ostatnio kilka rusałek pawików wysysających minerały z wilgotnej ziemi.

Rusałka pawik

Rusałka pawik

Rusałka pawik

piątek, 24 marca 2017

W piątek 24 marca wybrałam się pierwszy raz w tym roku do Ogrodu Botanicznego UKW. Pogoda była wyśmienita. Na samym początku spaceru spotkałam pokrzywnika wygrzewającego się pod krzewami różanymi. Gdy do niego podeszłam, niestety uciekł poza teren ogrodu. Na pocieszenie kilkanaście metrów dalej zauważyłam dwa pawiki, które co chwilę przysiadały na ziemi. Udało mi się pstryknąć kilka zdjęć. Jednak najbardziej jestem zadowolona z podwójnej sesji zrobionej rusałce ceikowi. Najpierw pozował wytrwale na kwiatkach derenia jadalnego, a potem kilkadziesiąt metrów dalej siedział dość długo na piasku. Poza tym widziałam też fruwającego cytrynka. Tym samym sezon motylkowy uważam za otwarty!

Rusałka ceik

Rusałka ceik

Rusałka ceik

Rusałka ceik

Rusałka ceik

Rusałka ceik

Rusałka ceik

niedziela, 12 marca 2017

Latem spotkałam sporo czerwończyków na białych kwiatach pyleńca i krwawnika. Taki zestaw był dobrze widoczny z daleka.

Czerwończyk

Czerwończyk

Czerwończyk

Czerwończyk

Czerwończyk

Czerwończyk

Czerwończyk

Czerwończyk

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 11