| < Styczeń 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
            1
2 3 4 5 6 7 8
9 10 11 12 13 14 15
16 17 18 19 20 21 22
23 24 25 26 27 28 29
30 31          
Tagi

O autorze

Napisz do mnie


 Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...



Poprawny CSS!

wtorek, 17 stycznia 2017

Czerwończyki spotkane latem na mojej osiedlowej łące oraz w Ogrodzie Botanicznym Myślęcinek.

Motyl

Motyl

Motyl

Motyl

Motyl

Motyl

niedziela, 15 stycznia 2017

W lipcu nad stawami w Ogrodzie Botanicznym Myślęcinek fruwało dużo szablaków krwistych. Jednemu z nich udało się poderwać najładniejszą panienkę.

Ważka

Ważka

Ważka

Ważka

piątek, 13 stycznia 2017

We wtorek wybrałam się do Parku Dolina Pięciu Stawów na moim osiedlu, aby przekonać się, jak wyglądają tamtejsze owocki śnieguliczki różowej. Chciałam uwiecznić je w śnieżnym anturażu. Niestety na krzewach nie było śniegu, za to wisiało jeszcze sporo zielonych listków, a owocki prezentowały się zadziwiająco dobrze, świeżo i apetycznie, wręcz cukierkowo.

Śnieguliczka

Śnieguliczka

Śnieguliczka

Śnieguliczka

Śnieguliczka

Śnieguliczka

środa, 11 stycznia 2017

W zeszłe lato pierwszy raz w życiu spotkałam bladożółte jeżówki. Kilka rosło na rabatce w bydgoskim Parku Ludowym oraz na rabatce koło galerii handlowej. Pszczółkom nie przeszkadzał ten mało atrakcyjny kolor płatków.

Jeżówka

Jeżówka

Jeżówka

Jeżówka

poniedziałek, 09 stycznia 2017

Latem na osiedlowej łące spotkałam mało urodziwą, ale bardzo cierpliwą ćmę. 

Ćma

Ćma

Ćma

Ćma

Ćma

Ćma

Ćma

sobota, 07 stycznia 2017

W sierpniu na rabatce koło galerii handlowej znalazłam ciekawe białe kwiatki. Tworzyły dosyć zwartą powierzchnię. Wyglądały jak miniaturowa zaspa śnieżna. Cieszę się, że to nie był śnieg. Nie lubię śniegu i zimna. Nie lubię zimy! Nie ma wtedy kwiatów, owadów i kolorów.

Mucha

Mucha

czwartek, 05 stycznia 2017

Kilka lat temu przypadła mi wraz z zakupionym mieszkaniem nieznana roślina doniczkowa. Miała sztywne jasnozielone liście w jasne plamki, wyglądające jak chlapnięcia od białej farby emulsyjnej. Wydała mi się mało urodziwa, więc jakoś szczególnie nie dbałam o nią. Dwa lata temu pod koniec kwietnia zauważyłam w ziemi różowy wyrostek, przypominający plastikową parasolkę. Myślałam, że to jakiś niepożądany grzybek zaatakował moją roślinkę. Niespodziewanie drugiego maja ukazał się moim oczom kwiatek, który zadziwił mnie ogromnie. Po tygodniu spostrzegłam kolejne pączki. Rozkwitły po siedmiu dniach. Kwiatki pachniały słodko i bardzo intensywnie. Pojawiały się i przekwitały stopniowo niemalże do końca lipca. W zeszłym roku też kwitły od końca kwietnia przez trzy miesiące. Latem musiałam przenieść roślinę do drugiego pokoju, bo w sypialni nie dało się spać z powodu silnego aromatu. Na internecie znalazłam informację, że roślina nazywa się hoja różowa i pochodzi z rejonu Azji Południowo-Wschodniej – Chin, Malezji, Wietnamu i wysp Japonii.

Hoja

Hoja

Hoja

Hoja

Hoja

Hoja

wtorek, 03 stycznia 2017

W sierpniu nad stawem w dzikim zakątku Leśnego Parku Kultury i Wypoczynku Myślęcinek spotkałam liczne rusałki admirały i rusałki pawiki posilające się na kwiatach języczki pomarańczowej.

Motyle

Motyl

Motyl

Motyl

Motyl

Motyl

Motyl

Motyl

niedziela, 01 stycznia 2017

Wszystkim, którzy odwiedzają mój fotoblog życzę Nowego Roku bez szumów i z dobrym balansem bieli oraz złotych proporcji między pracą a fotograficzną pasją. 

Nowy Rok

15:58, fotoart-1 , Niebo
Link Komentarze (5) »
czwartek, 29 grudnia 2016

Moje fiołki afrykańskie i biedronka dwukropka.

Fiołek

Fiołek

Fiołek

wtorek, 27 grudnia 2016

"Nie ma bardziej szczerej miłości niż miłość do jedzenia."
George Bernard Shaw

Bzyg

Bzyg

Bzyg

Bzyg

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 97