| < Lipiec 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
          1 2
3 4 5 6 7 8 9
10 11 12 13 14 15 16
17 18 19 20 21 22 23
24 25 26 27 28 29 30
31            
Tagi

O autorze

Napisz do mnie


 Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...



Poprawny CSS!

czwartek, 20 lipca 2017

W Warszawie oprócz pejzaży i architektury fotografowałam też owady. W Ogrodzie Botanicznym UW oraz w Parku Skaryszewskim nad stawem udało mi się przyłapać dwie lecichy pospolite.

Ważka

Ważka

Ważka

Ważka

wtorek, 18 lipca 2017

W minionym tygodniu kilka dni spędziłam w Warszawie. Moim głównym celem fotograficznym był Ogród Botaniczny UW. Miejsce spodobało mi się ogromnie. Najbardziej zaskoczyło mnie to, że na stosunkowo niewielkim terenie rośnie bardzo dużo różnorodnych roślin.

Ogród Botaniczny UW

Ogród Botaniczny UW

Ogród Botaniczny UW

Ogród Botaniczny UW

Ogród Botaniczny UW

Ogród Botaniczny UW

poniedziałek, 10 lipca 2017

Wczoraj po dłuższej przerwie wybrałam się na moją osiedlową łąkę. W trawie zauważyłam nieznanego chrząszcza. Wyglądał, jakby nie golił się przez kilka dni.

Chrząszcz

Chrząszcz

Chrząszcz

Chrząszcz

sobota, 08 lipca 2017

W tym roku pierwszy raz trafiłam na goździki pyszne. Kwitły w Ogrodzie Botanicznym UKW. Kilka metrów dalej znalazłam kilka goździków brodatych. Przyszła mi do głowy taka myśl, że nazwy tych roślin powinny być przestawione. Brodate goździki wyglądają pysznie, a pyszne są bardziej brodate.

Goździk brodaty

Goździk pyszny

czwartek, 06 lipca 2017

Po kilkuletniej przerwie udało mi się w końcu ustrzelić wronę siwą i to w nietypowej sytuacji. Musiała być mocno spragniona, że sfrunęła prosto do stawu. Działo się to w Myślęcinku.

W minionych latach widywałam te ptaki jesienią na moim i sąsiednim osiedlu, ale nie zrobiłam im zdjęć, bo nie miałam przy sobie aparatu. 

Wrona siwa

Wrona siwa

Wrona siwa

20:54, fotoart-1 , Ptaki
Link Komentarze (4) »
wtorek, 04 lipca 2017

Gdy ostatnim razem byłam w Ogrodzie Botanicznym UKW, miałam ze sobą tylko aparat Olympusa. Nastawiłam się na fotografowanie drzew, krzewów i kwiatów. Nie liczyłam na ciekawe i nowe owady. Akurat traf chciał, że spotkałam dwie strojnice baldaszkówki, których nigdy wcześniej nie zauważyłam w botaniku.

Strojnica baldaszkówka

Strojnica baldaszkówka

Strojnica baldaszkówka

Strojnica baldaszkówka

Strojnica baldaszkówka

niedziela, 02 lipca 2017

Wiciokrzewy w Ogrodzie Botanicznym UKW.

Wiciokrzew

Wiciokrzew

Wiciokrzew

Wiciokrzew

Wiciokrzew

Wiciokrzew

piątek, 30 czerwca 2017

Na wsi znalazłam sporo chabrów bławatków. Strzępotki ruczajniki chętnie na nich biesiadowały. Niestety podczas sesji przeszkadzał mi silny wiatr.

Chaber

Chaber

Chaber

środa, 28 czerwca 2017

We wtorek wybrałam się na wycieczkę rowerową poza miasto. Moim celem było sfotografowanie pola facelii, które widziałam pierwszy raz dwa lata temu pod lasem. Wtedy nie miałam ze sobą aparatu. Teraz też nie zrobiłam zdjęć, bo rośnie tam tylko owies. Rozczarował mnie ten widok. Marnym pocieszeniem okazały się dyndające na wietrze chabry bławatki, które przyciągały pospolite motylki. Poza tym nad drogą latały jak helikoptery wielkie zielone ważki. Jedna przystanęła na moment w locie i gapiła się na mnie, po czym odleciała pospiesznie w stronę lasu, a ja wsiadłam na rower i pojechałam dalej leśną drogą. Nagle mignęło przede mną coś ciemnego z białymi plamkami. Przejechałam parę metrów zanim uświadomiłam sobie, że marzyłam o spotkaniu tego motylka. Wróciłam w miejsce, gdzie frunął, ale już go nie było. Mimo wszystko ucieszyłam się, że zobaczyłam w końcu oblaczka granatka. Pomyślałam sobie, że pojadę do lasu za parę dni wcześniejszą porą i poszukam go bez pospiechu. Nie spodziewałam się zupełnie, że kilka kilometrów dalej na skraju lasu przy ścieżce rowerowej obok ruchliwej drogi krajowej spotkam drugiego oblaczka. Zahamowałam z piskiem opon. Szybko wyjęłam aparat z plecaka. Motylek posilał się na driakwi. W ciągu trzech minut obfotografowałam go z każdej strony. To jeden z najwspanialszych okazów w mojej kolekcji; sto razy cenniejszy niż kwiaty facelii.

Oblaczek granatek

Oblaczek granatek

Oblaczek granatek

Oblaczek granatek

Oblaczek granatek

poniedziałek, 26 czerwca 2017

Wyobraźcie sobie, że 11 czerwca spotkałam na pokrzywie rodzącą rusałkę pokrzywnik niemalże w tym samym miejscu co rok temu. Być może tam urodziła się i teraz wróciła jako dorosła, bo miała zakodowany w genach ten obszar rozrodczy.

Rusałka pokrzywnik

Rusałka pokrzywnik

Rusałka pokrzywnik

sobota, 24 czerwca 2017

W zeszłym roku w ostatnim tygodniu maja w Ogrodzie Botanicznym UKW trafiłam na początek kwitnienia derenia kousa odmiany 'China Girl'. W połowie czerwca b.r. znalazłam te krzewy obficie kwitnące w Ogrodzie Botanicznym Myślęcinek. Cztery dni później ostatniego ładnego kwiatka sfotografowałam w OB UKW. 

Dereń kousa występuje naturalnie w Chinach, Japonii i Korei. Dorasta tam do 6 m wysokości i często przyjmuje postać niskiego drzewka o malowniczo rozpostartych, wyprostowanych gałęziach. W naszym klimacie osiąga 3 metry. Ciemnozielone liście mają 5-10 cm długości i eliptyczny lub jajowaty kształt, o zaostrzonym wierzchołku i pofalowanym brzegu. Od spodu są niebieskozielone. Jesienią przebarwiają się na jaskrawy szkarłatnoczerwony lub pomarańczowy kolor. Dereń kousa kwitnie w czerwcu. Właściwe kwiaty są drobne, niepozorne w kolorze żółto-zielonym, otoczone czterema dużymi białymi lub jasnokremowymi podsadkami o zaostrzonym wierzchołku, które bardzo przypominają płatki. "Kwiat" ten osiąga średnicę około 10 cm. Owocostany zaczynają dojrzewać w sierpniu i są w pełni dojrzałe i wybarwione na przełomie września i października. Mają kulisty kształt i średnicę około 1,5 cm. Wiszą na długich ogonkach. Początkowo są różowe, potem jasnoczerwone i przypominają trochę truskawki; są jadalne, najlepsze do spożycia, gdy miąższ jest już miękki i lepki, barwy intensywnie żółtej. Są słodkawe, ale bez wyraźnego smaku.

 

Dereń

Dereń

Dereń

Dereń

Dereń

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 105