| < Sierpień 2016 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
1 2 3 4 5 6 7
8 9 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30 31        
Tagi

O autorze

Napisz do mnie


 Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...



Poprawny CSS!

sobota, 27 sierpnia 2016

Niedawno dowiedziałam się od znajomego fotografa, że w bydgoskim Parku Ludowym kwitną budleje Dawida. Gdy byłam tam dwa lata temu, to nie widziałam tych krzewów. Dzisiaj pojechałam je obejrzeć. W wyeksponowanym miejscu rosła wysoka, chaotyczna kępa z fioletowymi kwiatostanami. Pośród gałązek fruwało mnóstwo różnych motylków. Nagle pojawił się jeden bardzo duży. Nie mogłam uwierzyć własnym oczom - przede mną usiadł paź królowej!

Paź królowej

Paź królowej

Paź królowej

Paź królowej

Paź królowej

Paź królowej

Paź królowej

Paź królowej

czwartek, 25 sierpnia 2016

Nad stawami w Myślęcinku zawsze można liczyć na szablaki. Widziałam ich bardzo dużo zarówno podczas pobytu lipcowego jak i sierpniowego. Pozowały dosyć chętnie w przeciwieństwie do innych ważek.

Ważki

Ważki

Ważki

Ważki

wtorek, 23 sierpnia 2016

W minionych latach na stawach w Myślęcinku kwitło bardzo dużo różowych grzybieni. Teraz w lipcu i w sierpniu przeważały białe kwiaty.

Lilie wodne

Lilie wodne

Lilie wodne

niedziela, 21 sierpnia 2016

W sobotę przez półtory godziny biegałam za motylkami na łące w Myślęcinku. Najwięcej fruwało modraszków i strzępotków. Widziałam też rusałki pawiki i pokrzywniki oraz czerwończyka i dostojkę. Niestety były bardzo płochliwe. Kiedy zaczęło dopadać mnie zmęczenie, zauważyłam w oddali intensywnie żółtego motylka. Myślałam, że to latolistek cytrynek. Gdy podeszłam bliżej, okazało się, że spotkałam po raz pierwszy szlaczkonia. Usiadł na różowym kwiatku koniczyny. Posilał się spokojnie. Pozwolił się sportretować. Po minucie usiadł na sąsiednim kwiatku, a potem na kolejnym. Udało mi się zrobić jeszcze parę zdjęć. Gdy zbliżyłam się bardziej, odleciał kilka metrów dalej. Nie poszłam już za nim. Poczułam, że mój trud fotograficzny został wystarczająco wynagrodzony.

Szlaczkoń

Szlaczkoń

Szlaczkoń

piątek, 19 sierpnia 2016

Na wsi wzdłuż kilkudziesięciometrowego odcinka torów rosło mnóstwo mikołajków płaskolistnych. Na kwiatkach siedziały przeróżne owady. Najbardziej ucieszyłam się ze spotkania strojnicy baldaszkówki, której nie widziałam w ogóle od kilku lat. Strasznie żałowałam, że nie miałam przy sobie obiektywu do makrofotografii. Czekając na pociąg do Bydgoszczy, nazrywałam kilkanaście zasuszonych kwiatostanów. Wiosną wysieję nasionka w jakimś odpowiednim miejscu na moim osiedlu. Może kiedyś też rozplenią się mocno.

Mikołajek

Mikołajek

Mikołajek i strojnica baldaszkówka

środa, 17 sierpnia 2016

W ogrodzie na wsi nie mogło zabraknąć poletka ziemniaków. Pośród liści kwitło kilka białych kwiatków. Postanowiłam przyjrzeć się im z bliska. Nagle na jednym liściu zauważyłam owada, którego nie widziałam od ponad 20 lat. W pobliżu siedziały trzy kolejne. Ucieszyłam się jak dziecko z tego spotkania. Gapiłam się na stonki ziemniaczane, jakby to byli kosmici. W końcu członkowie rodziny zaczęli pytać, dlaczego tak długo siedzę w ziemniakach. Gdy powiedziałam, co znalazłam, byli strasznie zaskoczeni, że w ich ogrodzie pojawili się "amerykańscy dywersanci". W minionych latach ich nie widzieli.

Stonka

Stonka

Stonka

Stonka

poniedziałek, 15 sierpnia 2016

W sobotę wybrałam się na wieś do rodziny. W ogrodzie rosło sporo ciekawych roślin. Maliny pierwsze przyciągnęły moją uwagę. Niestety owoce były jeszcze niedojrzałe z powodu sierpniowych chłodów i małej ilości słońca.

Maliny

sobota, 13 sierpnia 2016

Gdy byłam na wyspie Karsibór w Świnoujściu, spacerowałam wśród dzikich łąk i trzcinowisk. W pewnym momencie poczułam, że coś chodzi mi na ramieniu. W pierwszej chwili przestraszyłam się dużego, kolorowego motyla. Nigdy wcześniej takiego nie widziałam. Odwróciłam się w kierunku słońca i poprosiłam mojego męża, aby go sfotografował. Motyl zaczął chować się pod włosy. Strąciłam go delikatnie dłonią i spadł na mężowskie spodnie. Potem znalazł się na ziemi. Chodził powoli i nieporadnie. Wyglądał, jakby nie miał siły fruwać.

Dzięki blogowi Świat Makro dowiedziałam się się, że to jest ćma niedźwiedziówka kaja.

Motyl

Motyl

Motyl

Motyl

Motyl

czwartek, 11 sierpnia 2016

Zachód słońca w najbardziej romantycznym miejscu polskiego wybrzeża - Stawa Młyny w Świnoujściu.

Zachód słońca

Zachód słońca

Zachód słońca

Zachód słońca

Zachód słońca

Zachód słońca

środa, 03 sierpnia 2016

W parku przypałacowym w Lubostroniu znalazłam wiciokrzew suchodrzew z dużą ilością owoców. Niestety nie miałam pomysłu, jak go sfotografować. Od kilkunastu dni czuję coraz mniejszy zapał do fotografowania i blogowania. W związku z tym postanowiłam odpocząć jakiś czas poza domem.

Wiciokrzew

poniedziałek, 01 sierpnia 2016

Zielone wzgórza nad Soliną,
i zapomnianych ścieżek ślad.
Flotylle chmur z nad lasów płyną,
wędrowne ptaki goni wiatr.

A dalej widzisz już horyzont,
do nas z odległych wraca stron.
I to już wieczór nad Soliną,
i cisza która zna mój dom.

Nad rzeką noc,w uliczce znów,
liczy ogniki gwiazd.
Uśmiechnij się,na pewno tu,
wrócisz nie jeden raz.

Zielone wzgórza nad Soliną,
okrywa szarym płaszczem mrok.
Nie żegnaj się,choć lato minie,
spotkamy się tu,znów za rok. 

Zielone wzgórza nad Soliną - Wojciech Gąssowski

Jezioro Solińskie

Jezioro Solińskie

Jezioro Solińskie

Jezioro Solińskie

Jezioro Solińskie

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 90