O autorze

Napisz do mnie


 Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...



Poprawny CSS!

Blog > Komentarze do wpisu

Migawki z ogrodu

W minionym tygodniu kilka dni spędziłam w Warszawie. Moim głównym celem fotograficznym był Ogród Botaniczny UW. Miejsce spodobało mi się ogromnie. Najbardziej zaskoczyło mnie to, że na stosunkowo niewielkim terenie rośnie bardzo dużo różnorodnych roślin.

Ogród Botaniczny UW

Ogród Botaniczny UW

Ogród Botaniczny UW

Ogród Botaniczny UW

Ogród Botaniczny UW

Ogród Botaniczny UW

wtorek, 18 lipca 2017, fotoart-1
Komentarze
2017/07/18 23:06:41
Byłam tam kiedyś, bardzo gustownie skomponowany i ładne rośliny.
-
2017/07/19 09:39:48
Zgadzam się z Tobą :)
-
2017/07/19 18:12:26
Ooo. Widzę znajome widoki. Ani bym nie przypuszczała, że byłaś w Warszawie. :)
Czyli nasz Ogród Ci się spodobał? To mnie cieszy. :)
-
2017/07/19 20:01:34
Chciałam zrobić Ci niespodziankę :) Nie miałam ważniejszych kierunków urlopowych, więc wybrałam stolicę. Nie mogłam dłużej zwlekać z odwiedzinami OB UW. Zachwyciło mnie botaniczne bogactwo tego miejsca. Musiałabym spędzić tam kilka dni, żeby poznać i sfotografować wszystkie rośliny.
Obejrzałam też inne Twoje miejscówki i wszędzie wypatrywałam "wygibaśnej" kobiety z aparatem :)
-
2017/07/19 21:35:09
No i zrobiłaś. Taka niespodzianka bardzo mi się podoba. :)
Ano, tam jest mnóstwo wszystkiego i nie ma siły, żeby za jednym razem dobrze obejrzeć całość. Tyle razy byłam w OB, a mimo to wciąż odkrywam coś nowego.
Widzę, że koło fontanny pojawiła się nimfa w kuszącej pozie. ;) Nie było jej tam w zeszłym roku.
Jakie jeszcze moje miejscówki odwiedziłaś? Podejrzewam, że nie udało Ci się mnie wypatrzeć, bo ostatnio kręcę się głównie po obrzeżach Parku Krasińskich, tych od strony Arsenału. To prawdziwe zagłębie owadów przeróżnych gatunków.
-
2017/07/19 22:15:27
Cieszę się, że zrobiłam Tobie miłą niespodziankę :)
W OB UW jest teraz wystawa pt. "Kod Genetyczny: 21. Warszawski Obszar Rzeźby".
W piątek po g.13 przechodziłam ul. Świętojerską i przez Plac Krasińskich, w sobotę przed południem byłam na ul. Andersa i ul. Anielewicza, stałam na przystanku tramwajowym naprzeciwko Arsenału, odpoczywałam obok kina "Muranów". Popołudniu robiłam zdjęcia w Parku skaryszewskim, a w niedzielę w botaniku.
-
2017/07/20 21:41:40
Aha, jak rozumiem, takich rzeźb jest tam więcej. Z kolei pewnie zniknęły te, które widziałam w zeszłym roku.
No tak, nie miałaś szans mnie zobaczyć. W piątek po południu spacerowałam po swoim nowym odkryciu - Parku Sowińskiego na Woli, w niedzielę byłam koło Arsenału, a w sobotę nigdzie. :)
-
2017/07/20 21:43:00
O, zapomniałam spytać. Jak Ci się Park Skaryszewski podobał?
-
2017/07/21 17:52:47
Oprócz klasycznych rzeźb stały też nowoczesne kompozycje. Sfotografowałam tylko dwa eksponaty. Nie wiedziałam, co fotografować: zakątki, kwiaty, owady czy rzeźby. Bogactwo ogrodu przytłoczyło mnie :>
To byłby nieziemski cud, gdybym spotkała Ciebie (jak wielka wygrana w Lotto).
Park Skaryszewski jest rewelacyjny :) Przypomina trochę Ogród Botaniczny w Myślęcinku. Tylko u nas nie ma rzeźb i budynków na obrzeżach.
-
2017/07/21 21:36:53
Nasz OB jest malutki, jeśli chodzi o powierzchnię, i głównie stąd (chyba) bierze się wrażenie straszliwego natłoku wszystkiego. Idziesz, patrząc w jedną stronę, i już bezpowrotnie przegapiasz to, co po drugiej. Widzę, że byłaś w dolnej części, sądząc ze zdjęcia porośniętego rzęsą stawu. A widziałaś ten las magnolii, który jest jeszcze trochę niżej?
Ciekawe porównanie, nigdy bym się nie spodziewała, że nasz Skaryszak może mieć coś wspólnego z Myślęcinkiem. I bardzo się cieszę, że Ci się spodobał. :)
-
2017/07/21 22:00:55
Warszawski botanik nie jest malutki (ok. 5,16 ha). OB UKW ma tylko 2,33 ha. U nas jest więcej pustych trawników. Drzewa rosną w większej odległości między sobą; są młodsze i mniejsze. Jest więcej niezarośniętej przestrzeni.
Byłam w zakątku magnoliowym i w alpinarium. Obeszłam cały ogród przez trzy i pół godziny. Nie zapuściłam się tylko na obrzeża przy ogrodzeniu. Zajrzałam też na krótko do oranżerii. Wszystkie działy były bardzo ciekawe. Najbardziej zaskoczyły mnie rośliny użytkowe oraz zielarskie rozmieszczone według schorzeń, a także baseny z roślinami wodnymi. W OB UKW też był kiedyś taki betonowy basen. Niedawno usłyszałam tę informację od starszej pani. Teraz pozostał tylko murek basenowy. rosną tam m.in. paprocie, a wiosną kwitną tulipany.

Park Skaryszewski tak samo jak Myślęcinek składa się z gęstego drzewostanu, stawów oraz zielonych polan :)

-
2017/07/22 21:23:51
Niech będzie, że malutki nie jest. Ale tak naprawdę jego 'botaniczna' część to tylko to, co na górze, gęsto upakowane. Dół to już tylko normalny park, choć też miejscami bardzo interesujący.
Trzy i pół godziny to długo. Widzę, że faktycznie obeszłaś prawie wszystko.
Wydawało mi się, że Myślęcinek ma inny charakter, najwyraźniej się myliłam. :)
-
2017/07/23 21:44:37
Jeśli uważasz, że połowa OB UW jest parkowa, to OB UKW w całości jest parkiem.
Cały Myślęcinek jest parkiem (tak samo jak Skaryszewski). Wydzielona część botaniczna też wygląda bardziej jak park niż ogród. Nie ma tam typowych ogrodowych rabatek. Są tylko dwa zakątki z kwiatami. Dominują stawy i niekoszone łąki. W charakterze jest bardziej naturalny i dziki (leśny) niż typowy park miejski.
-
2017/07/24 21:54:44
Czyli z nich trzech tylko nasz OB jest typowym ogrodem botanicznym. :)
-
2017/07/24 23:19:59
Zgadza się!