O autorze

Napisz do mnie


 Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...



Poprawny CSS!

Blog > Komentarze do wpisu

Lepsze to niż nic

Jadąc trzy dni temu do Myślęcinka, marzyłam o spotkaniu chociaż jednej świeżej szachownicy kostkowej w Ogrodzie Botanicznym. Jednocześnie zdawałam sobie sprawę, że to już zbyt późna pora na kwitnięcie. Rok temu ostatniego kwietnia znalazłam jedną uschniętą szachownicę. Tym razem szczęście uśmiechnęło się do mnie. Sprzymierzeńcem była trwająca długo chłodna i pochmurna aura. Na łące rosło około 10 kwiatków, z czego połowa była przyschnięta. Oczywiście to zupełnie mizerny wynik w porównaniu do pola szachownic, które sfotografował mój znajomy fotobloger w rezerwacie w Krównikach koło Przemyśla.

Szachownica kostkowa

Szachownica kostkowa

Szachownica kostkowa

Szachownica kostkowa

środa, 03 maja 2017, fotoart-1
Komentarze
2017/05/04 10:29:11
Ważne, że się udało :-) Wiosna nas nie rozpieszcza w tym roku niestety :-( Ale zdjęcia wyszły bardzo ładne i pamiątka jest.
-
2017/05/04 12:41:02
Dziękuję za pozytywną ocenę :) Jestem bardzo zadowolona ze spotkania z szachownicami :) To był mój główny cel tegorocznej majówki. Pojechałabym wcześniej do Myślęcinka, ale w 2 połowie kwietnia słońca było jak na lekarstwo. Może w przyszłym roku będzie lepiej ;)
-
2017/05/04 17:16:31
Niesamowite, że jeszcze kwitnie. Pod Przemyślem jest jednak inny klimat i wcześniej przekwitają ;)
-
2017/05/04 17:31:50
Myślę, że to były ostatnie minuty ich życia. Gdy słońce mocniej przygrzało 2 maja, zapewne zwiędły. Wychodzi na to, że w moim mieście było zimniej w kwietniu niż koło Przemyśla.
-
2017/05/04 19:07:23
Faktycznie, trochę już bidne te kwiatki, ale grunt, że udało Ci się je jeszcze spotkać. :) Nigdy nie widziałam szachownic w realu, tylko na zdjęciach.
-
2017/05/04 19:42:42
To mało popularne kwiatki. Tylko jeden raz widziałam dwie szachownice w moim ulubionym ogródku w 2015 roku.