O autorze

Napisz do mnie


 Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...



Poprawny CSS!

Blog > Komentarze do wpisu

Pierwszy znak

Wczoraj przed południem poszłam specjalnie na bydgoski Stary Rynek, aby przekonać się, czy dwa znajome oczary już rozkwitły. Wcześniej widziałam je 4 lutego. Miały tylko pączki. Teraz na japońskim było sporo żółtych kwiatków, a czerwony oczar pośredni jeszcze spał. W sumie nie dziwota, bo ostatnie mrozy nie sprzyjały przebudzeniu. Dopiero od wczorajszego popołudnia temperatura podskoczyła do kilku stopni i śnieg zaczął szybko topnieć. Dzisiaj prawie wszędzie zniknął i poczułam w końcu powiew przedwiośnia.

Oczar

Oczar

czwartek, 16 lutego 2017, fotoart-1
Komentarze
2017/02/16 18:57:20
Szybko ;) U nas jeszcze leży trochę śniegu :/
-
2017/02/16 20:38:19
Na moim osiedlu tylko w zacienionych miejscach.
W zeszłym roku fotografowałam oczary 13 lutego.
-
2017/02/16 21:21:44
Ooo, jakie te kwiatki śliczne. Autentyczna pierwsza oznaka nadchodzącej wiosny. :)
-
2017/02/16 21:36:11
Strasznie żałuję, że nie można sfotografować ich z bliskiej odległości. Wczoraj patrzyłam, jakby się do nich dostać, ale nie było najmniejszej szansy :( Nawet nie ma żadnego wyboru do komponowania szerszych ujęć, bo przeszkadzają okoliczne tuje płożące, a z drugiej strony rosną wielki cisy :/
Dzisiaj na FB widziałam wpis OB UW, informujący o pojawieniu się pączków ranników.
-
2017/02/17 07:40:17
Nigdy nie widziałam oczar, a przynajmniej sobie nie przypominam :)
-
2017/02/17 10:29:47
Nie jest zbytnio popularny.
-
2017/02/17 18:50:28
A ja fotografowałem przebiśniegi 15 lutego, tyle, że dwa lata temu :/
-
2017/02/17 18:58:25
Pączki przebiśniegów i krokusów fotografowałam 17 (!) lutego w zeszłym roku, a rozwinięte 25 lutego 2015 roku.
-
2017/02/17 21:25:14
Wykrzyknik przy 17 lutego? To ja jestem lepsza. ;) Już 29 stycznia (w tym roku!) widziałam przebiśniegi z pączkami w jednym z okolicznych ogródków. Naprawdę. :) Niestety, potem mróz wzrósł i trochę je złomotał. Dopiero teraz odżywają i może w końcu się rozwiną.
-
2017/02/17 21:46:38
Ojejku, zazdroszczę tego widoku!
Myślałam, że z powodu przedłużających się mrozów przebiśniegi będą opóźnione. Nie przyszło mi do głowy, żeby zajrzeć wcześniej do znajomych ogródków przyblokowych :(
Poza kwiatkami oczaru widziałam w środę także złotooka na ścianie mojego bloku. Jednego widziałam też 20 stycznia na moim parapecie. Natomiast dzisiaj spotkałam kogoś zupełnie niezwykłego! Jutro pokażę zdjęcia.
-
2017/02/18 18:32:55
Żałuję tylko, że rosną w głębi ogródka i nie da się zrobić zdjęcia. Dziś patrzyłam, odżyły już zupełnie i jeden kwiatek wyglądał na rozwinięty. :)
Teraz to już na pewno warto zajrzeć do ogródków, bo powinno nastąpić znaczące przyspieszenie z powodu wzrostu temperatury.
Też mi się zdarza spotykać złotooki zimą. To raczej są pechowcy, którym nie udało się znaleźć wystarczająco dobrego schronienia, żeby w spokoju przespać niekorzystny czas. :/
Baaaardzo jestem ciekawa, kogo spotkałaś. :)
-
2017/02/18 20:03:33
To pewnie u mnie też już kwitną przebiśniegi! W poniedziałek pójdę zobaczyć. Szkoda tylko, że pogoda nieodpowiednia do fotografowania.
Myślę, że ten styczniowy złotook obudził się, bo wtedy był ciepły dzień. Zrobiłam zdjęcia przez szybę, ale nie udały się. Potem chciałam otworzyć okno i sfotografować raz jeszcze, ale już go nie było. Pewnie schował się pod parapetem.