O autorze

Napisz do mnie


 Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...



Poprawny CSS!

Blog > Komentarze do wpisu

Pigwówka

W Ogrodzie Botanicznym rośnie duży krzew pigwy pospolitej odmiany jabłkokształtnej (Cydonia oblonga Mill. f.maliformis Rehder). Roślina pochodzi z Azji.

Wiosną dwa lata temu trafiłam na jednego różowego kwiatka. W lipcu tego roku widziałam jeden niedojrzały owoc w niższej partii gałęzi. Wczoraj znalazłam jeden owoc dojrzały. Niestety wisiał strasznie wysoko. Na domiar złego krzew pigwy spleciony był z kolczastymi gałęziami dzikiej róży. Udało mi się wejść między gałęzie pigwy i dosięgnąć tej z owocem. Zaczęłam mocno potrząsać gałązką i owoc spadł mi na głowę, a potem na ziemię :) Położyłam go na murku i uwieczniłam. Akurat wyjrzało na chwilę słonko. Owoc zabrałam ze sobą i postanowiłam zrobić nalewkę pigwową.

Pigwa

Pigwa

Pigwa

poniedziałek, 30 września 2013, fotoart-1
Komentarze
2013/10/01 08:16:37
kiedy po raz pierwszy zobaczyłam pigwy na drzewie myślałam, że to jabłka antonówki :)
-
2013/10/01 09:05:12
Bardzo podobne, ale mniejsze :)
-
2013/10/01 18:27:37
Fajne jabłuszko. :) Owoce bardzo podobne do owoców pigwowca, można się pomylić. Ale z jednego zbyt dużo nalewki Ci nie wyjdzie. ;)
-
2013/10/01 18:30:33
Na pewno będzie pyszna ;) I lecznicza ;)
-
2013/10/01 19:50:09
Radzido, cieszę się, że owocek podoba się Tobie :) Podobny do pigwowca, ale większy :)
Ważył 60gr. Dziś zasypałam go cukrem. Jutro zaleję 100ml spirytusu. Nalewka będzie na posmakowanie :)
Dzisiaj widziałam pierwszy raz duże pigwy (wielkości jabłek) w PoloMarkecie. 1 szt kosztowała 1,99zł. Gdyby były bardziej dojrzałe, to kupiłabym jedną.

Vitoos, czytałam na necie, że pigwa ma dużo witaminy C. Nalewka jest zdrowotna :)
-
2013/10/01 20:23:30
Daj znać jak smakuje, bo nie miałem jeszcze okazji pić pigwówki :)
-
2013/10/01 20:52:32
Oczywiście :) W grudniu powinna być gotowa :)